środa, 3 lutego 2010

Wakacyjnych wojaży

 ciąg dalszy. Tym razem album z podróży do Chorwacji. Album pejzażowo - kronikarski, nie tradycyjny z ludziami :) .Taki miałam zamysł i już. 
Format ok. 20x14 cm - na taki wymiar pocięłam bristol, który stanowi bazę. Wybrałam taki inny kolor niż zazwyczaj, a mianowicie zielonkawo-szary z utopionymi kudełkami, fajny :)


Papier z kolekcji Chocomint ILS,  dodatki, tj. zawijaski, listeczki, część kwiatuszków w kolorze ecri, ćwiek od Endiego, biała dratwa....

 

w albumie zmieściłam ponad 40 zdjęć - ma 22 karty, żadnych ozdóbek, same zdjęcia i opowiastkę o tym  co, jak, kiedy...



tylko ociupinkę - bo każda strona wygląda tak samo :)


zdjęcia to moje dzieło :), wybrałam je z około 1000, które zrobiłam w Chorwacji...


spodobała mi się ta forma opowieści, a ponieważ ten album zrobiłam na prezent dla naszych współpodróżników, zrobię taki jeszcze jeden. Już mam wywołany drugi komplet zdjęć :)

 

kilka szczegółów okładkowych



  

z boczku widać jaki to grubasek



i tył :



Miłego dzionka Babeczki, pędzę gotować fasolę :)


13 komentarzy:

  1. śliczny album, prezent na pewno będzie udany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. album sliczny, taki bardziej przewodnik po chorwacji z nutką wspomnień własnych:-) - bardzo lubię takie cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Superowy grubasek!!!
    Okładka jest przecudna :)
    :***

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo się napracowałaś. grubasek świetny i pamiątka będzie na długie lata :). Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczny wyszedł ten album. I ile zdjęć ??!!
    Napracowałaś się kochana. Ale się opłacało. I te wszystkie opisy pod zdjęciami. Jak zawiedzie pamięć - zostaną opisy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapomniałam dodać, że masz niesamowicie ładny charakter pisma !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. such a beautiful book you have made with a pretty cover.
    greetings from the netherlands

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj, chciałam spytać, skąd się bierze takie zawijaski? Czy masz na nie jakiś dziurkacz, wycinasz je czy są dostępne gotowe gdzieś?

    OdpowiedzUsuń
  9. Poppy, wycinam maszynką QuicKutz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Notatnik podróżnika- świetna forma i świetny album!

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, jest świetny! I jaki wspaniały pomysł miałaś na niego - taki album z widokami i wspomnieniami - super.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Twoje albumy!!! A oglądać je na żywo-to jest coś!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny, dopracowany grubasek :)

    OdpowiedzUsuń