Powstało ich 4, jedną już pokazywałam więc dzisiaj reszta :)
W zasadzie to różnią się bardzo niewiele. Jedna z samochodzikiem jest typowo męska,
szyte miały być wszystkie ale moja maszyna nie podołała takim grubym papierom i zaczęła wariować - co widać na dolnym szwie :)
Pozostałe dwie kartki niemal identyczne :
z moim ulubionym stempelkiem :) i ciut zbliżeń :
etykietki z dwóch rozmiarach wyciął Slice, troszkę dratwy, tuszu na brzegach...
listeczki to też zasługa maszynki :)
Przymierzam się do zrobienia albumu z mojej cudownej podróży do Izraela :)
Już poskładałam zdjęcia, pamiątki, kupiłam bristol na bazę, wybrałam i przygotowałam papiery - teraz tylko zacząć...


