wtorek, 29 czerwca 2010

Zaległości

na początek płytownik:


zdjęcie bez odrobiny słońca więc ponure...  Używałam ślicznych papierów z zestawu Erthy - Crafty Secrets oraz kartonów Cansona, szydełkowy kwiatuch, dratwa, drewniane koraliki, śliczny ćwiek od Endiego i w roli głównej stempel z dziewuszką zakupiony w Artpasjach :)


kolorowałam wodnymi promarkerami, etykietki pod dziewczątkiem wyciął Slice.
 trochę dziurkaczowych wycinanek, glossy, stempel pod kwiatkiem pochodzi jeszcze z forumowych 
polowań :)


dżetów używam sporadycznie- ale czasami się przydają :)
Okładka z środku:


przód
i tył:


papier i stemple z Artpasji
Zewnętrzna okładka:


Miłego dnia Babeczki :)

11 komentarzy:

  1. bardzo mi się podoba Twoja wersja płytownika. Przepięknie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  2. papier przepiękny, całość śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. piekny płytownik-w moich ostatnio ulubionych kolorkach,świetnie pokolorowany stemplek :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak milo w nim plyty trzymac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moje ulubione kolorki ostatnimi czasy :) pięknie pokolorowałaś stemple!

    OdpowiedzUsuń